Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną… do Wrocławia ;)

   Kiedy na dworze coraz zimniej, a pogoda kapryśna – wieje, leje, czasem nawet śniegiem poprószy, z przyjemnością wracamy myślą do ostatnich ciepłych dni października. 18.10.2018. zjednoczone siły klas 2a i 1c przypuściły szturm na Wrocław. Że pogoda nam sprzyjała, możecie zobaczyć na zdjęciach; humory też dopisywały – zwłaszcza, gdy zakończyliśmy (skądinąd bardzo interesujące!) zwiedzanie Wrocławia, po którym oprowadzała nas zaprzyjaźniona z naszą szkołą pani przewodnik. Poznaliśmy nie tylko czesko-niemiecko-polską historię miasta, ale też podglądaliśmy rozmaite wrocławskie krasnale, podziwialiśmy urokliwe kamieniczki.

   Na trasie naszej wycieczki nie mogło zabraknąć wrocławskiego zoo, spacerując po nim każdy znalazł kolegów wśród „braci mniejszych”. Jedni obdarzyli sympatią nosorożce, inni pelikany, a jeszcze innych nie można było oderwać od małpiego wybiegu. Foki i żyrafy urzekły chyba wszystkich.

   Jeszcze chwila podziwiania kolorów jesieni w ogrodzie japońskim oraz bajeczny spektakl multimedialnych fontann i… dzień dobiegł końca.
   Zabierając ze sobą miłe wspomnienia, nie wykluczaliśmy powrotu do Wrocławia.
Może by tam postudiować…

DSC_00001

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wycieczki i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.